kochajzycie.pl Strona Główna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  •   Download  • 

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Adalbertus
Sro Lut 21, 2007 11:57
Ratownictwo

Czy umiał(a)byś udzielić pierwszej pomocy ofiarom wypadku?
Tak, mam wiedzę i regularnie ćwiczę na fantomie
10%
 10%  [ 1 ]
Trochę wiem i myślę, że nie stracił(a)bym zimnej krwi
70%
 70%  [ 7 ]
Nie wiem jak bym się zachował(a), muszę się podszkolić
20%
 20%  [ 2 ]
Nie, ale od czego jest 112/999?
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 10
Wszystkich Głosów: 10

Autor Wiadomość
Oxan 
The Chief

Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 363
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 12, 2006 21:01   Ratownictwo

Ratownictwo - porozmawiajmy o tym.
Czujecie się na siłach pomóc komuś na drodze?
Jakie kursy przeszliście?
Sprawdzaliście, co macie w apteczce?
Ja przeszedłem kilka kursów, ale krótkich i dawno temu. Dlatego wybrałem się na podstawowy kurs ratownictwa do jednego z automobilklubów. Muszę powiedzieć, że bardzo wiele rzeczy sobie przypomniałem, poza tym uświadomiłem sobie, że z apteczką za 10 zł (czytaj: gołymi rękami) wiele zdziałać się nie da. Dlatego skompletowałem apteczkę za prawie dwie stówy i zawiera ona już kilka przydatnych przedmiotów/narzędzi. Ciężko mi jest wyobrazić sobie sytuację, kiedy mniej-więcej wiem jak pomóc, a nie mam czym.
_________________

 
 
Brandi 

Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 20, 2006 23:55   

Bylem na jednym kursie - podstawowy kurs Ratownika Drogowego PZM, pozatym o pierwszej pomocy slyszalem troche w czasie robienia uprawnien elektrycznych i gazowych - jednak to byly informacje dotyczace pomocy w innych okolicznosciach niz wypadki drogowe. O tym czego sie dowiedzialem na kursie prawa jazdy nie chce wspominac nawet bo za moich czasow to byla kpina - moze z godzine poswiecono na zagadneinia zwiazane z tym tematem.

Apteczke mam zamiar skompletowac, jednak muszę szczerze przyznac ze ten zamiar trwa juz prawie 5 miesiac. Mam nadzieje, ze zabranie glosu w tej dyskusji zobliguje mnie w koncu do zakupu pozadnej apteczki, bo rowniez nie chcialbym sie znalezc w sytuacji kiedy nie mam czym pomoc.

Znam teorie, a czy potrafilbym pomoc ? Wydaje mi sie ze tak, ale zycie to nie tylko teoria.
 
 
Ratownick

Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 5
Wysłany: Wto Paź 24, 2006 21:23   

Witam.
Jeśli zabierasz się do kompletowania apteczki od 5 miesięcy, to postaraj się zrobić to dokładnie. Jeśli pozwolisz, to przypomnę, że powinna zawierać 5 podstawowych elementów:

1. Maseczke do sztucznego oddechu - ok. 5 zł
2. Rękawiczki nitrylowe lub lateksowe (te ostatnie źle znoszą kontakt z benzyną) - ok. 1 zł
3. Folię NRC - ok. - 10 zł
4. Nożyczki z tępym końcem (takie , które tną - ok. 70 zł)
5. Duża ilość materiałów opatrunkowych (opaski dziane, gaza, kompres, plaster, itp)

Mam nadzieję, że uda sie to wszystko nabyć bez trudu, gdyby były problemy służę informacją gdzie można się zaopatrzyć.
 
radian 

Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 5
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Gru 09, 2006 20:54   

A ja właśnie szukam maseczki do sztucznego oddychania, ale w wersji wielorazowej, a nie w postaci kawałka folii. Ktoś wie, gdzie kupić? Najlepiej via Internet albo w okolicach Krakowa lub Wwy?
 
PeGaS 

Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 59
Skąd: Żyrardów
Wysłany: Sob Gru 09, 2006 22:15   

Rozmawiałem właśnie z moją dziewczyną, która siedzi trochę w tematach okołomedycznych i okazuje się, że zakup maski wielokrotnego użytku nie jest taki prosty. Na pewno powinieneś coś znaleźć w specjalistycznych sklepach medycznych. Jest taikch kilka, choć nie znam nic z Krakowa. Może jutro uda mi sie znaleźć jakieś adresy.
Maska jednorazowa jest w zasadzie jednak całkowice wystarczająca i co ważne dostępna w zasadzie w każdej aptece, a maski wielokrotne są przede wszystkim duże. W apteczce podręcznej raczej ich nie zmieścisz.

W Warszawie można dostać taką maskę w sklepie na Banacha - blok bodajże E
Ostatnio zmieniony przez PeGaS Nie Gru 10, 2006 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ratownick

Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 5
Wysłany: Pon Gru 11, 2006 18:31   

Witam.
Zakup maseczki wielokrotnego użytku nie przedstawia wiekszych problemów. Nie wiem czy mogę podać na forum adres sklepu, więc jesli chcesz uzyskac taką informację to czekam na maila (yastrzebski@vp.pl) lub telefon 601 286863. Ceny zaczynają sie od 30 pln. Pamietaj, że sama maseczka to połowa sukcesu. Warto przemyśleć też zakup worka samorozprężającego (Ambu). Jeśli są inne pytania chętnie, w miarę możliwości odpowiem.
Pozdrawiam.
 
Adalbertus 

Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Gru 26, 2006 01:25   

Ja się jednak tutaj "przyczepię" :wink:
Ratownick napisał/a:
Warto przemyśleć też zakup worka samorozprężającego (Ambu).

Nie sądzę by dla ludzi po podstawowych kursach pierwszej pomocy, czy też nie posiadających nawet takiej elementarnej wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy Ambu było do czegoś potrzebne - a nawet raczej zbędne. Wytyczne ERC nie uwzględniają użycia takiego sprzętu w procedurach BLS, więc tak samo jak kołnierze ortopedyczny czy deska ratunkowa nie powinny znaleźć się na wyposażeniu "przeciętnego Kowalskiego", szczególnie, że wbrew pozorom użycie w/w sprzętu nie jest takie proste i wymaga większej wiedzy i doświadczenia w ich stosowaniu.
Dodając do tego stres niewykwalifikowanego ratownika może to przynieść więcej szkody niż pożytku.
 
Oxan 
The Chief

Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 363
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 21, 2006 23:21   

Dziś w Warszawie autobus miejski uderzył w słup i się przewrócił. 32 osoby ranne, z czego około 10 ciężko. Onet pisze:
Jak zaznaczają ratownicy, mimo że o tej porze na moście był duży ruch, tylko trzej kierowcy zatrzymali się, by pomóc rannym.
Trzej kierowcy! A przecież autobus na boku to nie kulejący pies. Niestety sporo znam ludzi/osobników, którzy ogon pod siebie i też by się nie zatrzymali :sad:
_________________

Ostatnio zmieniony przez Oxan Pią Gru 22, 2006 08:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ratownick

Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 5
Wysłany: Pią Gru 22, 2006 20:20   

Witam.
Na szczęście autobusy MZA nie przewracają się codziennie. Warto jednak "przy okazji" dowiedzieć się czegoś o wypadkach masowych lub katastrofach. Procedury postępowania w takich sytuacjach są nieco inne niż w zwykłych zdarzeniach.
Jednakże bez względu na charakter czy rodzaj wypadku należy się zatrzymać i w miarę dostępnych sił i środków udzielić pomocy przedlekarskiej. Kilka słów na ten temat znajdziecie w dziale z artykułami. Jeśli chodzi o szczegóły, zapraszam na kursy.
Życzę wszystkim spokojnych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
 
Ratownick

Dołączył: 12 Wrz 2006
Posty: 5
Wysłany: Wto Gru 26, 2006 11:39   

Witam.
Trudno nie zgodzić się z tym co napisał Adalbertus. Brak wiedzy i przeszkolenia w zakresie używania specjalistycznego sprzętu z pewnością może przynieść odwrotny do zamierzonego skutek. Nie tylko jeśli chodzi o Ambu, deskę czy kołnierz, także w przypadku jednorazowej maseczki do sztucznego oddechu (ma przecież dwie strony...).
Gorąco namawiam więc do uczestnictwa w kursach i szkoleniach z pierwszej pomocy.
Takiej wiedzy nigdy nie jest za wiele a podczas zajęć jest czas na przetestowanie różnorakiego sprzętu ratowniczego, tego podstawowego i profesjonalnego.
Pozdrawiam.
 
Adalbertus 

Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Gru 26, 2006 20:21   

Uważam, że główny problemem, a zarazem kluczem do sukcesu jest zmiana mentalności. Ludzie nie mają świadomości, poczucia odpowiedzialności za drugiego człowieka - widać to na przestrzeni zarówno prozaicznych spraw, jak i tych poważnych.
A chyba niewielu z nich bierze pod uwagę, że wypadek może przytrafić się także jej najbliższym osobom, członkom rodziny - i wtedy trudniej już będzie powiedzieć nie wiedziałem/nie umiałem jako usprawiedliwienie dla bezczynności podczas wypadku, gdzie często sekundy, właśnie ta pierwsza pomoc może zaważyć na czyimś życiu, późniejszym kalectwie, bądź ewentualnych powikłaniach i procesie rehabilitacyjnym.

Proces otwierania ludziom oczy na te sprawy jest dosyć powolny - wprawdzie wspierany przez wszelakie akcje medialne, działalnośc Fundacji WOŚP i inne, jednak - moim zdaniem, zbyt powolny. Jednak każdej, nawet najmniejszej inicjatywie związanej z tym tematem należy się poparcie.
 
Adalbertus 

Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Gru 28, 2006 18:10   

Ponieważ ogólniki trudniej trafiają do ludzi, niż konkrety, to może podam miejsce (ze swojego podwórka) odbywania się tego typu przeszkoleń we Wrocławiu.


PCK we Wrocławiu organizuje Podstawowe Kursy Pierwszej Pomocy.
Jest to 16 godzinny kurs (godziny lekcyjne).
Nowe kursy rozpoczynają się średnio co 3-4 tygodnie.
Całkowity koszt: 120 zł.

* Kursom towarzyszą multimedialne prezentacje i projekcje filmów,
* Wykładowca wyjaśni szczegółowo wszystkie zagadnienia i odpowie na każde "trudne pytanie",
* Swoje umiejętności sprawdzisz podczas ćwiczeń praktycznych,
* A wszystko to w swobodnej i wesołej atmosferze
* Po zdaniu egzaminu końcowego każdy otrzymuje świadectwo ukończenia kursu - można się nim pochwalić przed znajomymi (czytaj: ich też namówić), bądź przed przyszłym czy aktualnym pracodawcą.

Szczegółowe informacje na temat terminów kursów otrzymać można w Zarządzie Okręgowym PCK we Wrocławiu, kontaktując sie telefonicznie, mejlowo, bądż osobiście.

ul. O. Bujwida 34
50-345 Wrocław
tel./fax (071) 328-02-54.
e-mail: wroclaw03@pck.org.pl



Rzetelne, profesjonalne z ciekawym instruktorem :wink:
Warto - Zapraszam
 
Magda 

Dołączyła: 29 Kwi 2006
Posty: 66
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 04, 2007 15:49   

Pytanie z życia wzięte do mądrzejszych :) :
młoda kobieta z niewiadomych przyczyn uderza ok. 40 km/h w "twardy" płot. Odpalają poduszki, kurtyny. Kobieta jest nieprzytomna, pochylona nad kierownicą, pas miała w połowie zapięty (tylko część biodrową, reszta była za jej plecami). Ma drgawki, oddycha. Samochód się nie zapali. Czy należy ją w tej pozycji zostawić do przyjazdu karetki?
 
Adalbertus 

Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Sty 05, 2007 20:15   

Wbrew pozorom, to za mało szczegółów :wink:
A co do meritum to: zależy jak sytuacja się będzie "rozwijać".
- Jeżeli drgawki będą niezbyt intensywne, oddech zachowany, a żadne inne objawy dodatkowe nie wystąpią, to uważam, że najlepiej postarać się zabezpieczyć głowę przed ewentualnym uderzeniami o kierownicę i poczekać na przyjazd karetki. Cały czas oczywiście kontrolować czynności życiowe.
- Jeżeli jesteśmy w stanie wejść do samochodu (jeżeli drzwi będą zamknięte, to oczywiście i tak nie będziemy w stanie wyciągnąć ofiary z samochodu) można upewnić się jeszcze czy kierowca nie ma żadnych krwotoków zewnętrznych, które w miarę możliwości powinniśmy zabezpieczyć.

Nie ma określonych wytycznych dla każdego przypadku, bo też nie dałoby się takich stworzyć, dlatego przy każdym wypadku należy kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem (po pierwsze nie szkodzić) i dostosowywać ewentualne działania do zmieniających się warunków wypadku, stanu ofiar(y).
Nie można też zapomnieć o własnym bezpieczeństwie!, bo jak wiadomo - martwy ratownik, to żaden ratownik.
 
Gregor 

Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 47
Skąd: Żyrardów
Wysłany: Czw Sie 16, 2007 15:29   

Adalbertus napisał/a:
Wbrew pozorom, to za mało szczegółów :wink: ... Nie ma określonych wytycznych dla każdego przypadku, bo też nie dałoby się takich stworzyć, dlatego przy każdym wypadku należy kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem (po pierwsze nie szkodzić) i dostosowywać ewentualne działania do zmieniających się warunków wypadku, stanu ofiar(y).
Nie można też zapomnieć o własnym bezpieczeństwie!, bo jak wiadomo - martwy ratownik, to żaden ratownik.

I tu się z kolegą zgadzam! Każda sytuacja jest inna. Wszystko zależy od naszego wyczucia. Grunt to nie wpaść w panikę! To ciężkie, ale trzeba chłodno i spokojnie kalkulować co w naszym wykonaniu przyniesie najlepsze skutki. To jest ta chwila gdy nie możemy scedować podejmowania decyzji na innych. To my mamy zdecydować co dalej....
To trudne ale trzeba przyjąć tę odpowiedzialność !

pzdr
gregor
_________________
"Jest cechą głupoty dostrzegać błędy innych, a zapominać o swoich."

Cyceron
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIBlack modified by Falcone
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15